PollyStop
grammar

Przedimki a, an i the: prosta metoda dla Polaków

🇺🇸 English · z tłumaczeniami na 🇵🇱 Polish ·

Przedimek a (przed samogłoską w wymowie an) stawiasz, gdy rzecz jest jedną z wielu, a rozmówca jeszcze nie wie, o którą chodzi. The stawiasz, gdy oboje wiecie, o który egzemplarz chodzi. Brak przedimka oznacza rzeczy w ogóle. Polak robi dokładnie to samo rozróżnienie, tylko szykiem zdania i słowami jakiś oraz ten.

Polski już to robi, tylko inaczej

Porównaj dwa polskie zdania: Na stole leży książka i Książka leży na stole. W pierwszym książka jest nowa, słuchacz dowiaduje się o niej dopiero teraz. W drugim już wie, o którą chodzi. Po polsku informacja nowa ląduje na końcu zdania, a znana na początku. Angielski nie może tak przestawiać wyrazów, bo szyk wyznacza u niego, kto jest podmiotem, więc to samo przekazuje przedimkiem: There is a book on the table oraz The book is on the table.

Druga podpowiedź siedzi w polskich zaimkach. Jeśli po polsku mógłbyś powiedzieć jakiś, jakaś, jakieś, po angielsku prawie na pewno będzie a: Dzwonił jakiś pan to A man called. Jeśli pasuje ten, ta, to bez wskazywania palcem, będzie the: Ten pan, który dzwonił, przyszedł to The man who called is here. Uwaga: polskie ten jest mocniejsze niż the, więc angielski używa the znacznie częściej, niż Ty używasz słowa ten.

Trzy pytania zamiast regułek

PytanieJeśli takPrzykład
Czy to rzeczownik policzalny w liczbie pojedynczej?Musi mieć coś przed sobą: a, the, my, thisI have a car. Nie: I have car.
Czy rozmówca wie, który to egzemplarz?theCan you close the window?
Czy mówisz o czymś w ogóle, w liczbie mnogiej albo o rzeczy niepoliczalnej?bez przedimkaCats are clever. Coffee keeps me awake.

Pierwsze pytanie jest najważniejsze, bo to tu Polacy tracą najwięcej. Po polsku Mam samochód jest pełnym zdaniem. Po angielsku I have car brzmi jak telegram. Policzalny rzeczownik w liczbie pojedynczej prawie nigdy nie stoi sam.

A czy an: decyduje dźwięk, nie litera

Polska pisownia jest prawie fonetyczna, więc odruchowo patrzysz na pierwszą literę. W angielskim liczy się pierwszy dźwięk. Stąd an hour i an honest answer, bo h jest nieme, ale a university i a European city, bo te słowa zaczynają się od dźwięku jak w polskim ju. Tak samo a one-way ticket, bo one zaczyna się od dźwięku w. Skróty czytane literami idą za wymową pierwszej litery: an MBA, an FBI agent, ale a UN report.

Zawody, wykrzyknienia i miary

Po polsku zawód stoi w narzędniku i nic więcej nie potrzebuje: Jestem inżynierem. Po angielsku zawód w liczbie pojedynczej dostaje przedimek: I'm an engineer, She's a nurse. To jeden z najczęstszych polskich błędów na rozmowach o pracę.

Wykrzyknienia z jaki też go wymagają: Jaki piękny dzień! to What a beautiful day!, ale z niepoliczalnym rzeczownikiem przedimek znika: What nice weather! W wyrażeniach częstotliwości, prędkości i ułamkach a zastępuje polskie w lub na: dwa razy w tygodniu to twice a week, pół godziny to half an hour, sto kilometrów na godzinę to a hundred kilometers an hour.

Gdzie Polacy wstawiają the za dużo

Kiedy ktoś już nauczy się, że przedimki istnieją, często zaczyna wstawiać the wszędzie. Najczęstsze miejsca nadmiarowego the:

  • Uogólnienia: Life is hard, nie the life. I love nature, nie the nature. People are friendly here, gdy chodzi o ludzi w ogóle.
  • Języki: English is difficult. Forma the English oznacza Anglików.
  • Większość nazw krajów i miast: in Poland, in Warsaw. Wyjątki to nazwy w liczbie mnogiej lub z rzeczownikiem pospolitym: the Netherlands, the United States, the UK.
  • Posiłki, dni i środki transportu: have breakfast, on Monday, by bus, by train.
  • Instytucje w swojej funkcji: go to school, gdy idziesz się uczyć, go to bed, at home, at work. The school oznacza budynek, na przykład gdy rodzic idzie na zebranie.

Gdzie the jest obowiązkowe, a Polacy je gubią

Najbardziej przewidywalne miejsca to stopień najwyższy i liczebniki porządkowe, bo polskie najlepszy i pierwszy nie dają żadnego sygnału: the best restaurant in town, the first time, the second floor. Do tego the same, nigdy samo same, rzeczy jedyne w swoim rodzaju, takie jak the sun i the internet, oraz instrumenty: She plays the piano. Sport idzie bez przedimka: He plays tennis. Utarte zwroty trzeba po prostu zapamiętać: go to the cinema, listen to the radio, ale watch TV.

Popraw zdania, zanim spojrzysz niżej

  1. „My sister is doctor.” Poprawnie: My sister is a doctor. Zawód w liczbie pojedynczej.
  2. „The money is not the most important thing in the life.” Poprawnie: Money is not the most important thing in life. Uogólnienie, ale stopień najwyższy zostaje.
  3. „I'm waiting for you since a hour.” Poprawnie: I've been waiting for you for an hour. Nieme h, a do tego czas present perfect.
  4. „We met in a café. A café was very small.” Poprawnie: The café was very small. Druga wzmianka.
  5. „I go to the work by the car.” Poprawnie: I go to work by car.

Przedimków nie da się wykuć z tabeli, bo decyzja zapada w ułamku sekundy, w trakcie mówienia. Najszybciej utrwala się je w krótkich, prawdziwych sytuacjach: opowiedz na głos, co zamówiłeś w kawiarni i jak smakowało, a potem posłuchaj, czy za drugim razem powiedziałeś the coffee. Można to ćwiczyć także w rozmowie z tutorką w PollyStop, która wyłapie brakujące a.

Najczęściej zadawane pytania

Czy brak przedimka to duży błąd, skoro i tak mnie rozumieją?

Zwykle zrozumieją, ale zdanie bez przedimków brzmi od razu obco, a czasem zmienia sens. I like the music to ta konkretna muzyka, którą słychać, a I like music to muzyka w ogóle. W pracy i na egzaminie brakujące a przed zawodem czy rzeczownikiem policzalnym jest jednym z najbardziej zauważalnych śladów polszczyzny.

Jak odróżnić a od the, kiedy coś pojawia się pierwszy raz?

Pierwsza wzmianka zwykle dostaje a, ale nie zawsze. Jeśli rzecz jest jedyna w sytuacji, która jest oczywista dla obu stron, od razu mówisz the: Where is the bathroom? w czyimś mieszkaniu albo Can you pass the salt? przy stole. Liczy się to, czy rozmówca wie, o który egzemplarz chodzi, a nie to, czy słowo już padło.

Dlaczego mówi się an hour, ale a university?

Bo o wyborze między a i an decyduje pierwszy dźwięk, a nie litera. W hour litera h jest niema, więc słowo zaczyna się od samogłoski. University zaczyna się od dźwięku jak polskie ju, który zachowuje się jak spółgłoska, dlatego stoi przed nim a.

Czy przed nazwą kraju stawia się the?

Przed większością nie: Poland, France, Japan. The pojawia się przed nazwami w liczbie mnogiej i takimi, które zawierają rzeczownik pospolity, na przykład the Netherlands, the Philippines, the United States czy the Czech Republic.